HOME
NEWSY
KONKURS
RECENZJE
  > albumy
  > teledyski
ARTYKUŁY
WYWIADY
BIOGRAFIE
  > Freddie Mercury
  > Brian May
  > Roger Taylor
  > John Deacon
HISTORIA
  1968-1976, 1977-1982
  1977-1982, 1983-1991
PIOSENKI
    zespół / solo
TABULATURY
    zespół / solo
GALERIA
CIEKAWOSTKI
DOWNLOAD
  > archiwum QC
  > pliki mp3
  > pliki MIDI
  > inne
REDAKCJA
LINKI
  > strony polskie
  > strony zagraniczne
ANKIETA
KSIĘGA GOŚCI
 
1968-1976 / 1977-1982 / 1977-1982 / 1983-1991
Chrapek & Eryk             Chrapek             Pewien Gość           Pewien Gość  

 
Nowości ze świata

Jak zaczęło się "News Of The World"? Oczywiście od wydania singla!Nagrany na nim utwór zwiększył i tak pokaźną liczbę fanów królowej. Było to oczywiście "We Are The Champions". . Piosenka ta stała się platynowym megahitem w Ameryce i dotarła tam do czwartego miejsca . Fani w Anglii wywindowali u siebie singiel na drugie miejsce. Na stronie B znalazł się drugi hymn Queen, śpiewany do dziś na stadionach, oraz wykorzystany, swego czasu jako podkład muzyczny przez niejakiego Grzegorza Halamę :). Było to "We Will Rock You"; Queen zaczęła od dwóch mocnych uderzeń.
Nowy album pomknął szybko na szczyty list przebojów i osiągnął czwartą lokatę zdobywając kolejną złotą płytę dla zespołu. Na płycie znalazło się "It's Late", które dla Briana było :"Najbardziej typowym numerem Queen, jaki tylko można sobie wymarzyć." "Sleeping On The Sidewalk" - był z kolei inspirowany postacią młodzieńczego idola gitarzysty - Erica Claptona.

Zabawa w kosmosie

W październiku 1977 grupa wynajęła stadion na Wimbledonie, aby nakręcić promocyjne wideo dla albumu 'Jazz'. Na efekty nie trzeba było długo czekać - singiel z 'Fat Bottomed Girls' i 'Bicycle Race' został wkrótce zakazany w Stanach Zjednoczonych i ściągnął na Królową wścibskie oko amerykańskiej i brytyjskiej prasy bulwarowej. W teledysku pokazano bowiem wyścig pięćdziesięciu nagich rowerzystek, a widok ich pośladków umieszczono na okładce singla i plakacie promocyjnym.Wzbudziło to wybuch oburzenia, w konserwatywnej Anglii. Jedno z pism muzycznych zamieściło zdjęcie Freddiego z podpisem : "Królewna z tłustym zadkiem". Brian May bronił grupy: "Moja odpowiedź brzmi: strona fizyczna człowieka jest taką samą częścią osoby jak strona duchowa czy intelektualna. To zabawa. Za nic nie będę przepraszał". Singiel dotarł do 11 miejsca i przygotował grunt pod 'Jazz'. Premiera odbyła się jak zwykle hucznie, w Nowym Orleanie, z udziałem kuglarzy, karłów, nagich zapaśniczek walczących w błocie, oraz magików.
'Jazz' powtórzył sukces poprzednich płyt, trafiając na drugie miejsce i zdobywając kolejny złoty krążek.
W 1978 grupa odbyła europejskie tournee, z którego to nagrania pojawiły się później na albumie 'Live Killers'. Mniej więcej w tym czasie kwartet rozstał się ze swoim managerem - Johnem Raidem. Zespół powołał własną firmę managerską z Jimem Beachem, który pomógł wycofać się z umowy z Trident. Niedługo później Dino de Laurentis poprosił Królową o opracowanie ścieżki dźwiękowaj do jego najnoweszego filmu - 'Flasha Gordona', będącego remakem komiksu z lat '30. W krótkim czasie został na osobnej płycie wydany został soundtrack.W tym czasie Queen koncertowała w Wielkiej Brytanii, dając największy występ drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia w 'Hammersmith Odeon'. Dochód z koncertu przeznaczono na pomoc dla ludności Kambodży. Nowa dekada zaczęła się od singla zawierającego 'Save Me', który wspiął się na 11 pozycję.
'The Game' zaskoczył wszystkich - był pierwszą produkcją na której nie widniał napis "bez syntezatorów". Płyta zrobiła szybką karierę, zdobywając siedmiokrotnie platynę w samej tylko Kanadzie. Największym jednak hitem była kompozycja Johna Deacona - 'Another One Bites The Dust'. Umieszczona na trzecim singlu pomknęła na szczyty list przebojów po obu stronach Atlantyku i zdobyła nagrodę 'American Music Award', w dziedzinie 'Top Crossover Single' (najlepszy singiel z pogranicza gatunków) oraz 'Best Single' (Najlepszy Singiel) roku 1981. Dzięki silnie pobrzmiewającym echom funky, nadawana była nawet przez czarne radiostacje w Ameryce, co znacznie przyczyniło się do jej sukcesu.
Deacon skromnie skwitował ten sukces: "Słuchałem dużo soulu, gdy byłem jeszcze w szkole i zawsze interesowała mnie taka muzyka. Od pewnego czasu chciałem nagrać utwór w stylu Another One Bites The Dust. Wiedziałem, że jest dobry do tańca, ale nie miałem pojęcia że stanie się takim hitem".
Jeden z członków zespołu nie był skłonny iść w nowym kierunku. May przyznał: "Początkowo było mi bardzo trudno to zaakceptować. Odkąd tylko zacząłem grać na gitarze, zawsze uciekałem od soulu. Uważałem, że gitara nie może być instrumentem w tle. Pierwszą reakcją była więc chęć odmowy zagrania tego utworu. Gdy jednak przyjrzeć się mu bliżej, nabiera on innego wymiaru".
Wyznania te świadczyły o narastającej w grupie wewnętrznej presji, szczególnie ambicji Taylora. Jeszcze w 1977 wydał swój singiel 'I Wanna Testify', a potem podczas dwutygodniowej przerwy poskładał utwory na swój solowy album. Chociaż prasa prześcigała się w spkulacjach na temat możliwośći rozpadu Queen, May szybko to rozwiał: "Sądzę, że każdy z nas myśli o odejściu. Jednak wszyscy wiemy, że nawet jeśli udałoby nam się zrobić samodzielną karierę, czegoś by nam brakowało. Więcej byśmy stracili, niż zyskali. Stanowimy dla siebie inspirację, a ponieważ nie zawsze się zgadzamy, wychodzi nam to na dobre". Trzy wieczory w Medison Square Gardens w Nowym Jorku z pewnością przyczyniły się do zwalczenia pokusy indywidualnej chwały. Wtedy też poznano dane liczbowe dotyczące Flasha Gordona. Album rozszedł się w ilości.... 45 milionów płyt.
W 1981 roku grupa obchodziła 10-lecie istnienia. Niestety, uczciła to tylko ciszą oraz kolejnym wydaniem Greatest Hits. Niedługo później Queen wyjechała do Ameryki Południowej, gdzie zagrała w Argentynie, Brazylii, Wenezueli, Meksyku. Trasa [nazwana] "Obżarstwo Ukarane" okazała się wielkim sukcesem.

Praca

Przerwa w koncertach pozwoliła grupie rozpocząć pracę, nad nowym albumem. Nagrań dokonywano w Montain Studios w Montreux w Szwajcarii. Podczas sesji zjawił się David Bowie i pod wpływem chwili obie strony postanowiły zrealizować wspólny utwór. Owocem ich prac było 'Under Pressure'. Wniebowzięty Roger Taylor ogłosił utwór 'jedną z najlepszych rzeczy jakie kiedykolwiek Queen udało się zrobić'. Bowie był mniej wylewny: "Na jednej ze współnych sesji nagraniowych pojawił się szkielet piosenki. Uważałem że to przyjemna melodyjka, więc ją trochę dopracowaliśmy. Wyszło nieźle, ale mogło to być coś o wiele lepszego." Obiekcje Bowiego okazały się błędne - w listopadzie fani obu zespołów wywindowali utwór na szczyt listy notowań. Był to numer jeden Queen w Welkiej Brytanii od czasów 'Bohemian Rhapsody'. (Under Pressure powtórzyła sukces pod koniec '90 roku, gdy amerykański raper 'Vanilla Ice' "pożyczył" z niej bassowy riff do utworu "Ice Ice Baby".)
Mimo, że tym razem grupa nie żegnała roku spektakularnie, fani mogli się cieszyć niezliczoną ilością materiałów o zespole. Album fonograficny "Greatest Hits" utrzymywał się na listach przebojów przez 165 tygodni. Nawet Orkiestra Królewskiej Filharmonii wykonywała utwory kwartetu. Wreszcie wydany został 'Hot Space'. May przyznawał że płyta była "próbą właściwego zagrania funky. Jest nagrana w takim stylu do którego łatwo wejść, ale jednocześnie w każdej chwili można go porzucić, stąd tytuł Hot Space". Wydawało się, że Queen zamierza zdobyć publiczność dyskotekową, lecz po drodze zespół utracił część bardziej tradycyjnie nastawionych fanów hard rocka.Longplay dotarł do czwartego miejsca, a kilka występów na brytyjskich stadionach, pomogło mu zdobyć złoto. Grupa wydała przyjęcie w 'Embassy Club' w Londynie, które kosztowało ją 10 000 funtów, a gdzie wpuszczano tylko gości w podwiązkach i pończochach oraz odpowienich szelkach. Freddie zapłacił też 50 000 funtów na rezydencję w modnej londyńskiej dzielnicy - Kensington. Przeprowadzka zajęła mu cztery lata, a z uwagi na podatki mógł spędzać na terenie Anglii jedynie 60 dni w roku. Słabe przyjęcie 'Hot Space', sygnalizowało zakończenie pewnego etapu w rozwoju Queen: nadszedł czas na odpoczynek.
Po zakończeniu tournee w 1982, zespół postanowił wziąć rok urlopu. Jak zauważył Brian May:" Potrzebowaliśmy trochę oddechu. Uzgodniliśmy że każdy zajmie się swoimi sprawami, tak byśmy mogli wrócić znów jako Queen, gdy poczujemy taką potrzebę". Natychmiast odżyły plotki o rozpadzie, ale Freddie szybko rozwiał obawy fanów :" Kiedyś myślałem że wytrwamy ze sobą pięć lat, ale sprawy zaszły już do punktu w którym jesteśmy za starzy na rozpad. Wyobrażacie sobie tworzenie nowej grupy w wieku 40 lat? Wyglądało by to trochę głupio, no nie?"


CHRAPEK

CZYTAJ DALEJ >>> (1977-1982)

 
 

Magic Queen
www.queenonline.pl
Action Mag

SONDA
Co powinni zrobić członkowie Queen?
Nagrać płytę z Paulem Rodgersem
Opracować niewydany materiał
Przejść na emeryturę
Zobacz wyniki

KONTAKT  

w sprawie strony:
wundzunhome@wp.pl

adres Queen Corner:
qcorner@poczta.onet.pl

redaktor naczelny:
chrapek0@poczta.onet.pl
© Queen Corner 2002-2009