|
Zbyt Dużo Miłości Cię Zabije Jestem już tylko szczątkami człowieka, którym niegdyś byłem Zbyt wiele gorzkich łez zalewa mnie Jestem z dala od domu I stawiam temu czoła stanowczo zbyt długo Och, czuję się, jakby nigdy nikt nie powiedział mi prawdy O dorastaniu i o tym jaka to będzie walka W galimatiasie moich myśli Patrzyłem wstecz, aby zrozumieć, gdzie zboczyłem z drogi Zbyt dużo miłości cię zabije Jeśli nie potrafisz się zdecydować Rozdarty między kochankiem a miłością, którą za sobą zostawiasz Zmierzasz ku katastrofie, albowiem nigdy nie czytałeś znaków Zbyt dużo miłości cię zabije, za każdym razem Jestem już tylko cieniem człowieka, którym niegdyś byłem I zdaje się, że nie ma już dla mnie wyjścia z tej sytuacji Kiedyś przynosiłem ci radość Teraz jedynie przynoszę ci smutek, och Jakby to było, gdybyś była na moim miejscu Czy nie widzisz, że nie mogę już wybierać Nie, nie ma w tym sensu Którąkolwiek drogę obiorę i tak przegram Zbyt dużo miłości cię zabije Ona wyssie z ciebie całą moc Każe ci błagać, krzyczeć i pełzać A ból doprowadzi cię do szaleństwa Będziesz ofiarą własnej zbrodni Zbyt dużo miłości cię zabije, za każdym razem Tak, zbyt dużo miłości cię zabije Zmieni twoje życie w kłamstwo Tak, zbyt dużo miłości cię zabije I nie pojmiesz, dlaczego Oddasz życie, sprzedasz duszę Ale to na nic Zbyt dużo miłości cię zabije Ostatecznie Ostatecznie autorka tłumaczenia: Sweet Lady Miłość może zabić (Too Much Love Will Kill You) wersja do śpiewania, tłumaczenie alternatywne autor: Rafał Staszewski Zmyliłem drogę, teraz nie wiem dokąd iść Jak ma na imię ten bezdźwięczny duszy krzyk? Rozdarty pół na pół jak strzęp, jak suchy wiór opadły liść Tej prawdy życie poskąpiło kiedyś mi choć gdzieś tam jeszcze cień nadziei wciąż się tli Modliłem się nie raz żeby wrócił tamten czas bo dziś już wiem Ref. Miłość może zabić może zranić aż do krwi Czasem zmienia się w nienawiść czasem w żywe oczy drwi I gdy jej chcesz zbyt wiele, kiedy ślepo wierzysz w nią Miłość może zabić uwierz w to W bezsenne noce znowu snuję się jak cień Przed spojrzeniami chcę się schować w biały dzień Czy jeszcze dziś bym mógł radości dać ci łut tych parę chwil A gdyby tobie też wybierać kazał ktoś W tej puli same puste losy jak na złość Ostatniej szansy pąk wymyka się nam z rąk już nie ma nic Ref. Miłość może zabić... POWRÓT |
![]() ![]() ![]()
|
||
© Queen Corner 2002-2009
|
|||